Cytat: vrmars - z MSP współpracują tłumacze-wolontariusze, więc mogliby pomóc w spolszczeniu orginalnych opisów. Trudniej będzie napisać wersję dla dzieci.
Byłoby dobrze, gdyby program pobierał opisy zdjęć z zewnętrznego pliku. Wersja językowa programu też mogłaby być z pliku plus wkompilowana angielska w przypadku jego braku. Wówczas mogłyby powstawać wersje narodowe nawet Twojego udziału.
Cytat: Nie bardzo rozumiem na czym polega problem z wypalaniem płyt: nie są to tysiące egzemplarzy, więc możesz je nagrywać nawet na swoim komputerze.
Cytat: Masz doświadczenie w prowadzeniu sklepu internetowego? Moglibyśmy taki umieścić pod adresem np: sklep.marssociety.pl - jak znajdzie się osoba do jego obsługi. Trzeba też zadbać o prawną stronę przedwsięzięcia.
Doświadczenia jako takiego nie mam, tzn. mam swój własny sklep, w którym jest jeden produkt, który w dodatku, jak pisałem wcześniej, jest automatycznie obsługiwany przez firmę e-commerce. Rozumiem, że wy chcecie mieć sklep z gadżetami, które sami ręcznie będziecie wysyłać ? Na tym aż tak bardzo się nie znam, ale nie powinno to być trudne. Gdybyście chcieli obsługiwać klientów na całym swiecie, to bym wam doradził firmy e-commerce, z których ja sam korzystam, ale wtedy będziecie się chyba rozliczać w dolarach, choć też są firmy z Europy i wtedy w Euro. Wtedy oni będą Wam obsługiwali płatności. Mniej się znam na tym, jak stworzyć taki sklep pod subdomeną. A najmniej jak stworzyć sklep za pomocą oprogramowania, które można zakupić. W tym wypadku problemem jest tylko obsługa płatności. U nas w Polsce to jest bardzo kiepsko rozwiązane. Brak konkurencji i jest drogo chyba. A na świecie, za obsługę płatności płaci się grosze. Co do
obsługi, to raczej nie byłbym w stanie tego robić ze względu na brak czasu.
Może podaj najpierw mniej więcej co to miałyby być za produkty, ile, gdzie miałyby być wysyłane. Co do
obsługi prawnej, to masz na myśli księgowość ? Tu jest chyba większy problem. Trzeba po prostu najpierw ten sklep stworzyć, a dopiero później o tym myśleć. Idealnie byłoby, gdyby w Polsce była firma, która działałaby na podobnych zasadach jak te, o których pisałem, wtedy chyba byście się rozliczali z jedną firmą, chociaż w tej chwili nie jestem pewien, czy to dotyczy dowolnych produktów, czy tylko software'u.