Cytat: mam sie bać :> stanowisko to specjalista ds obsługi klienta-handlowiec w cyfrze plus.. stawiam na ten telemarketing śmieszny ale moze warto pojechac i zobaczyc co mają do zaoferowania..
Kiedyś też tak pojechałem, właśnie do cyfry. Rozmowa elegancka itp itd. Potem zadzwonili, popołudniem, że jesteśmy zakwalifikowani do szkolenia i żebym ja, wraz z moją koleżanką, wstawił się nazajutrz w siedzibie
firmy (Maciejów, ul. Zaolziańska) o godzinie 8:00. Wsadzili nas do 3 samochodów i powiedziano nam, że jedziemy na szkolenie. Pamiętam jak jeszcze kolesie w aucie, pytali się, czy mam jakąś kasę na paliwo, na co ja odparłem że nie, bo nikt nic nie mówił (i dzięki Bogu, że tak odpowiedziałem). Pojechaliśmy do Strzelc Opolskich i tam wysiedliśmy z aut. Wtedy, jeden z tych już pracujących, rzucił hasło typu: Ty tu, Ty tam, Ty też tu. Wtedy już wiedziałem o co biega, zwykłe akwizytorstwo... Miałem już dość na samym początku i tak łaziłem z kolesiem, który wciskał ludziom ciemnotę. Na koniec dnia wróciliśmy do Zabrza i mieliśmy "test" o firmie i programach. Olałem to i pisałem, co popadnie. Potem wzywano nas na rozmowę, gdzie pani prezes uprzejmie powiedziała nam, ze dziękuje nam ze współprace i że myślała, ze my szukamy pracy, na co ja odrzekłem, ze owszem, ale nie zamierzam się bawić we wciskanie ludziom ciemnoty i kłamstw. I tak się zakończyła moja wspaniała przygoda z Cyfrą +...